Większość ludzi, gdy sięga po pocztówkę, automatycznie słyszy w głowie: „Pozdrawiam z wakacji, jest super, pogoda dopisuje”. A przecież ten mały kartonik ma o wiele większy potencjał. Może stać się krótką opowieścią, podziękowaniem, zaproszeniem albo bardzo osobistym gestem. Zwłaszcza że dziś bez problemu można przygotować własny projekt kartki i zlecić jego wydruk. Jeśli chcesz po prostu gotową bazę do pisania, druk pocztówek szukaj tutaj, a potem całą uwagę możesz poświęcić już tylko temu, co chcesz komuś przekazać.
Spis treści
Rytuały i wspomnienia
Możesz postanowić, że co roku wyślesz jednej osobie kartkę z krótkim podsumowaniem: „co u mnie teraz, w trzech zdaniach”. Albo że z każdego większego miasta, w którym się pojawisz, wyślesz pocztówkę do tego samego przyjaciela czy partnerki.
Po paru latach taka osoba ma na ścianie albo w pudełku własną, bardzo osobistą „kolekcję”: widzi, jak zmieniały się miejsca, które odwiedzasz, i ty sam – tematy, o których piszesz, ton, poczucie humoru.
Rytuał może być też bardziej tematyczny: zawsze wybierasz kartki z kotami albo z modernistycznymi budynkami, albo zawsze rysujesz na nich ten sam, prosty symbol. To też przekaz – mówisz: „pamiętam o tobie na tyle, żeby tę powtarzalność podtrzymywać”.
Pocztówka jako mały projekt kreatywny
Po drugiej stronie skali są kartki, które stają się małym polem do twórczych eksperymentów. Treść nie musi być tylko tekstem.
Możesz na przykład potraktować pocztówkę jako:
- zadanie dla odbiorcy: piszesz: „Powieś mnie na lodówce i dopisz swoje hasło na ten miesiąc” albo „Po przeczytaniu narysuj tutaj coś, co poprawia ci humor”;
- półprodukt do scrapbookingu lub kolażu: ktoś, kto lubi rękodzieło, wykorzysta kartkę jako element większego projektu (albumu, tablicy inspiracji, dziennika);
- nośnik drobnych pamiątek: przyklejasz bilet, kawałek mapy, mały rysunek; kartka staje się płaską kapsułą czasu, którą można wpiąć do segregatora albo oprawić.
Zaproszenia, przypomnienia, małe plakaty
Pocztówka jest idealnym formatem na informacje, które mają być widoczne „na co dzień”, a nie zgubić się w skrzynce mailowej. Zamiast kolejnego wydarzenia na Facebooku możesz wysłać fizyczne zaproszenie na domówkę, urodziny, wernisaż czy warsztaty.
Na jednej stronie – grafika, klimat imprezy. Na drugiej – najważniejsze dane: data, godzina, adres, ewentualny dress code. Taka kartka ląduje na lodówce, a nie w spamie. Sprawdza się też przy przekazywaniu ważnych zmian: nowy adres firmy, nowy numer telefonu, stałe godziny otwarcia.
W biznesie podobne kartki pełnią często rolę mini-plakatów lub przypomnień. Po wizycie w salonie, kawiarni czy gabinecie klient wychodzi z kartką, na której ma termin kolejnej wizyty, kod rabatowy albo po prostu przyjazny „dziękujemy, że wpadłaś / wpadłeś”. To niby drobiazg, ale bardzo ludzki.
Pocztówka w biznesie
Firmy, które mądrze korzystają z pocztówek, traktują je raczej jako narzędzie budowania relacji niż twardą reklamę. Zamiast katalogu z ofertą – krótka, estetyczna kartka z jednym konkretnym przekazem.
Może to być na przykład:
- podziękowanie za pierwszy zakup, z krótką informacją, jak najlepiej korzystać z produktu,
- kartka z małym gratisem: kodem na darmową kawę, zniżką na kolejną wizytę, zaproszeniem do udziału w wydarzeniu,
- „poleć nas znajomym” – prosta pocztówka, którą klient może wręczyć dalszej osobie, np. z miejscem na wpisanie imienia i kodu rabatowego.
Takie działania są opisane w wielu poradnikach marketingowych jako skuteczny sposób na to, by marka została zapamiętana nie tylko wizualnie, ale też emocjonalnie. Pocztówka jest tańsza niż duży katalog czy kampania outdoorowa, a przy tym bardziej osobista niż zwykły mailing.
Fourzeros
Leszczyńska 4,
00-339 Warszawa,
Polska
Źródło zdjęć: unsplash.com

Materiał przygotowany przez partnera serwisu.





Ja pamiętam pocztówki grające, ale nie takie z piezo w środku tylko pocztówki na gramofon. Ludzie zawsze byli kreatywni